Krótki tekst przeprosin
Obiecałem, że zajmę się tą sprawą, a potem pozwoliłem, żeby zeszła na dalszy plan. Wiem, że dla Ciebie to nie był drobiazg, tylko coś, co miało dać Ci poczucie spokoju i wsparcia. Zawiodłem w tym konkretnym miejscu.
Nie chcę zasłaniać się natłokiem obowiązków. Mogłem lepiej zaplanować czas, dopytać, przypomnieć sobie albo po prostu powiedzieć uczciwie, że potrzebuję chwili więcej. Zamiast tego zostawiłem Cię z poczuciem, że musisz pilnować wszystkiego sama.
Dlatego składam Ci moje przeprosiny bez kręcenia i bez zmniejszania sprawy. Jest mi głupio, bo wiem, że zaufanie buduje się właśnie w takich codziennych sytuacjach.
Chcę to naprawić konkretem: dopilnuję tej sprawy i będę bardziej odpowiedzialny w następnych. Nie po to, żeby tylko uspokoić atmosferę, ale dlatego, że jesteś moją żoną i zasługujesz na partnera, a nie na kolejną rzecz do przypominania.