Krótki tekst przeprosin

Nie będę udawał, że wszystko wyszło dobrze. Moja domowa akcja miała chyba więcej z improwizacji niż z myślenia, a efekt był taki, że zrobiło się nerwowo i przykro. Przepraszam Cię za to, że zamiast zatrzymać się na chwilę, brnąłem dalej jak człowiek, który pomylił pewność siebie z rozsądkiem.

Wiem, że nie chodzi tylko o samą sytuację, ale o to, jak się wtedy poczułaś. Nie chciałem Cię zranić ani lekceważyć, ale moje zachowanie mogło właśnie tak zabrzmieć. To był mój błąd i nie chcę go przykrywać żartem, choć przyznaję, że mój występ spokojnie mógłby trafić do poradnika pod tytułem: czego nie robić przy własnej żonie.

Dlatego mówię prosto: przepraszam za nerwy, zamieszanie i brak lepszego wyczucia. Jesteś dla mnie ważniejsza niż moja chwilowa racja, mina zwycięzcy albo głupie przekonanie, że wszystko wiem najlepiej.

Chcę to naprawić spokojem, rozmową i konkretnym zachowaniem, nie tylko ładnym zdaniem. Obiecuję bardziej słuchać, mniej kombinować i szybciej zauważać, kiedy robi się z tego niepotrzebny chaos.