Krótki tekst przeprosin

Drogi Teściu, chciałbym przeprosić za mój ostatni rodzinny popis. Gdyby za niezręczne zachowanie rozdawano dyplomy, pewnie wróciłbym do domu z wyróżnieniem i ramką pod pachą.

Żart żartem, ale wiem, że przesadziłem. Powiedziałem coś za szybko, za pewnie i bez takiego wyczucia, na jakie Pan zasługuje. Nie chcę, żeby zostało między nami wrażenie, że lekceważę Pana zdanie albo atmosferę przy stole.

Dlatego mówię po prostu: przepraszam. Nie dlatego, że tak wypada, tylko dlatego, że naprawdę widzę, że mogłem zachować się lepiej.

Na przyszłość postaram się najpierw pomyśleć, potem mówić, a dopiero na końcu robić minę eksperta od wszystkiego. Chciałbym, żebyśmy mogli wrócić do spokojnej rozmowy i normalnej, rodzinnej życzliwości.