Krótki tekst przeprosin

Trochę się wczoraj zachowałam, jakbym startowała w konkursie na najbardziej upartą osobę wieczoru. Gdyby były za to medale, pewnie wróciłabym ze złotem, ale szczerze mówiąc, wolałabym wrócić po prostu z Twoim uśmiechem.

Przepraszam Cię za mój ton, za tę minę pod tytułem „ja wiem lepiej” i za to, że zamiast spokojnie porozmawiać, zrobiłam mały teatr jednego aktora. To nie było fair wobec Ciebie i widzę, że mogłam Cię tym zranić.

Nie chcę udawać, że nic się nie stało. Chcę powiedzieć jasno: zależy mi na Tobie bardziej niż na wygrywaniu głupich sporów. Dlatego piszę te szczere przeprosiny, bo naprawdę żałuję.

Obiecuję następnym razem najpierw włączyć serce, a dopiero potem tryb argumentów. Jesteś dla mnie ważny i nie chcę, żeby moja duma robiła nam za nieproszonego gościa.