Krótki tekst przeprosin
Chcę Ci powiedzieć coś prosto, bez ozdobników i bez udawania, że mój nietakt był jakimś genialnym planem. Nie był. Zachowałam się bez wyczucia i przykro mi, że to właśnie Ty musiałaś to odczuć.
Powinnam szybciej zauważyć, że przekraczam granicę albo że moje słowa nie pomagają, tylko dokładają ciężaru. Przyjaźń nie polega na tym, żeby mieć zawsze idealną ripostę. Czasem lepiej mieć odrobinę ciszy i trochę więcej serca.
Dlatego zostawiam Ci tutaj mój tekst przeprosin, ale nie po to, żeby było ładnie napisane. Chodzi o to, żebyś wiedziała, że naprawdę rozumiem, gdzie zawaliłam.
Nie chcę zamiatać tego pod dywan, bo pod tym dywanem i tak już pewnie mieszkają wszystkie moje głupie pomysły z ostatnich lat. Wolę powiedzieć uczciwie: przepraszam, zależy mi na Tobie i postaram się być uważniejsza.