Krótki tekst przeprosin
Przepraszam Cię za mój ton. Niby to tylko sposób mówienia, ale wiem, że potrafi zaboleć bardziej niż samo zdanie. Brzmiałem chłodno, jakbym pomylił rozmowę z Tobą z komunikatem z lodówki.
Nie chciałem Cię zranić, ale intencje nie zmieniają faktu, że mogłaś poczuć się odtrącona. Powinienem był mówić spokojniej, cieplej i z większą uważnością. Zwłaszcza do osoby, na której naprawdę mi zależy.
Nie chcę, żeby między nami zostawał taki nieprzyjemny chłód. Wolę usiąść, porozmawiać normalnie i naprawić to, co popsułem swoim zachowaniem. Jeśli szukam słów, to tylko po to, żeby powiedzieć jasno: przepraszam.
Na przyszłość postaram się szybciej łapać moment, w którym mój głos robi się twardszy niż powinien. Bo Ty nie jesteś kimś, do kogo chcę mówić oschle. Jesteś kimś, przy kim chcę być lepszy.