Krótki tekst przeprosin
Panie Teściu, wracam myślami do mojej ostatniej uwagi i widzę, że nie była ani tak błyskotliwa, jak mi się przez sekundę wydawało, ani tak niewinna, jak chciałem ją później przedstawić. Miało być lekko, a wyszło ciężej niż rodzinny obiad po dokładce pierogów.
Przepraszam, jeśli poczuł się Pan dotknięty albo zlekceważony. Nie było moją intencją podważać Pana zdania czy robić przykrości. Intencje intencjami, ale efekt też się liczy, a tu powinienem był ugryźć się w język.
Chcę, żeby te szczere przeprosiny były jasne: szanuję Pana i zależy mi, żeby między nami było normalnie, spokojnie i bez niepotrzebnych zgrzytów.
Na przyszłość postaram się lepiej dobierać słowa, zwłaszcza wtedy, gdy próbuję być zabawny. Humor jest dobry, ale tylko wtedy, gdy nikt nie musi po nim sprzątać atmosfery.