Krótki tekst przeprosin

Drogi Teściu, chcę Pana przeprosić za mój ton i za to, że w ostatniej rozmowie bardziej pilnowałem własnego zdania niż atmosfery między nami. Wyszedłem na człowieka, który koniecznie musi mieć rację, nawet jeśli racja właśnie poszła zrobić sobie herbatę i nie wróciła.

Nie chciałem Pana urazić ani postawić w niezręcznej sytuacji. Widzę jednak, że moje słowa mogły zabrzmieć zbyt ostro i niepotrzebnie dolały oliwy do ognia. To nie był najlepszy moment w moim wykonaniu.

Dlatego mówię prosto: przepraszam za brak spokoju, za upór i za to, że nie zatrzymałem się wcześniej. Bardziej zależy mi na dobrej relacji niż na wygrywaniu rozmów przy stole.

Postaram się następnym razem słuchać uważniej i nie startować jak samochód spod świateł. Dziękuję za cierpliwość i mam nadzieję, że wrócimy do normalnej, życzliwej rozmowy.