Krótki tekst przeprosin
Droga Mamo, ostatnio zaliczyłam rodzinny falstart. Chciałam coś wyjaśnić, może nawet pomóc, a wyszło tak, jakbym weszła w rozmowę w butach prosto z błota. Niby nie katastrofa, ale ślad został.
Przepraszam za mój ton i za to, że zabrakło mi delikatności. Wiem, że w rodzinie łatwo czasem powiedzieć o jedno zdanie za dużo, ale to nie jest usprawiedliwienie. Powinnam była zatrzymać się wcześniej i dobrać słowa spokojniej.
Zależy mi, żeby ten tekst przeprosin nie brzmiał jak formalność, tylko jak uczciwe przyznanie się do błędu. Doceniam Pani obecność, doświadczenie i to, że mimo różnych charakterów możemy budować normalną, życzliwą relację.
Na przyszłość obiecuję mniej pośpiechu w ocenach i więcej zwykłej serdeczności. A jeśli mój język znowu będzie chciał wystartować przed rozsądkiem, postaram się dać rozsądkowi pierwszeństwo.