Krótki tekst przeprosin

Patrzę na to, co się stało, i widzę, że narobiłam zamieszania większego niż torba, z której wysypały się wszystkie drobiazgi naraz. Niby nic ogromnego, a jednak trudno potem spokojnie przejść obok.

Przepraszam Cię za to, że wprowadziłam chaos, zamiast zachować spokój i pomyśleć, jak moje zachowanie wpłynie na Ciebie. Mogłam zareagować prościej, ciszej i mądrzej. Wybrałam wersję z dodatkowymi efektami specjalnymi, niestety bez potrzeby.

Nie chcę zamiatać tego pod dywan, bo pod dywanem i tak robi się tylko większa górka. Dlatego zostawiam Ci ten tekst przeprosin z pełną świadomością, że coś poszło nie tak i że moja część odpowiedzialności jest jasna.

Dziękuję Ci za cierpliwość, nawet jeśli tym razem mocno ją przetestowałam. Postaram się następnym razem najpierw złapać oddech, a dopiero potem robić z życia mały spektakl improwizowany.