Krótki tekst przeprosin

Chciałem zachować się rozsądnie, a wyszło tak, jakby rozsądek poszedł po herbatę i nie wrócił na czas. Przepraszam Cię za tę niezgrabną sytuację i za to, że musiałaś mierzyć się z moim gorszym wydaniem.

Nie było w porządku, że zareagowałem tak, jak zareagowałem. Mogłem powiedzieć mniej, łagodniej albo po prostu najpierw pomyśleć. Zamiast tego dorzuciłem swoje trzy grosze, które chyba miały wartość promocyjną: dużo hałasu, mało pożytku.

Chcę, żeby moje przepraszam nie było tylko słowem rzuconym na szybko. Naprawdę widzę, że coś poszło nie tak, i biorę za to odpowiedzialność. Nie chcę zrzucać winy na zmęczenie, humor czy „taki dzień”.

Jesteś moją żoną, nie osobą, przy której mam trenować upór. Przepraszam za przykrość, którą sprawiłem. Postaram się, żeby następnym razem mój język nie wyprzedzał serca i głowy o całe okrążenie.