Krótki tekst przeprosin

Pani Teściowo, wracam myślami do naszej rozmowy i widzę wyraźnie, że mój ton był niepotrzebnie szorstki. Może i nie podniosłem głosu do poziomu alarmu przeciwpożarowego, ale wystarczyło, żeby zrobiło się mniej miło, niż powinno.

Przepraszam za to, że zabrzmiałem tak, jakbym chciał wygrać rozmowę zamiast po prostu porozmawiać. To nie było ani dojrzałe, ani potrzebne. Pani zasługuje na szacunek, nawet wtedy, gdy mamy inne zdanie albo gdy ja chwilowo przeceniam własną rację.

Chcę powiedzieć jasno: przepraszam za chłód i brak cierpliwości. Nie chcę, żeby jedna niezgrabna wymiana zdań zostawiła między nami nieprzyjemny ślad.

Postaram się następnym razem mówić spokojniej i słuchać uważniej. A jeśli znów poczuję, że moja duma wychodzi na prowadzenie, spróbuję ją grzecznie posadzić z powrotem na miejsce.